Religia w Europie do połowy XVIII w.

Wiekowi XVIII przyklejane są różne etykiety. Brakuje natomiast takiej z napisem wiek religii, bądź stulecie chrześcijaństwa. Niesłusznie tak się dzieje, ponieważ przynajmniej w pierwszej jego połowie znaczenie Kościołów rosło. Dzieje się tak dlatego, ponieważ historycy skupiają się  na dwóch wydarzeniach z XVII wieku: końcu wojen religijnych i rewolucji naukowej.

Pokój westfalski rzeczywiście położył kres wojnom religijnym na terenie Świętego Cesarstwa Rzymskiego. Traktat sankcjonował istniejące podziały terytorialne i narzucał tolerancje religijną, co doprowadziło nawet do korzystania z jednej świątyni przez wyznawców różnych odłamów religii katolickiej.

Nastąpił również kryzys świadomości europejskiej, spowodowany rewolucyjnym wpływem geniuszy typu Newton, Locke, Bayle, Leibniza. Proces ten utorował drogę oświeceniu, zjawisku, które Peter Gay utożsamiał z narodzinami nowożytnego pogaństwa. Pisma tych myślicieli przyczyniły się do tego, że w środowisku ludzi wykształconych coraz większą popularność zaczęła zdobywać koncepcja religii racjonalnej, rozumowej, mniej dogmatycznej i odartej z tajemniczości.

Problem wojen religijnych, pomimo zawarcia pokoju westfalskiego, nie został zażegnany w Europie. Stale trwał konflikt z Turkami poczynając od oblężenia Wiednia w 1683 roku a kończąc na pokoju w Pożarevacu w 1718 roku. Habsburgowie przez cały ten okres walczyli z nimi wspierani przez Republikę Holenderską Polskę i papieża. Wojny te zakończyły się odzyskaniem dla chrześcijaństwa wielu ziem utraconych przed kilkuset laty.

Nie ustały również konflikty w Europie zachodniej gdzie koalicje stały się bardzo wyznaniowe. Naprzeciw siebie stanęły Wielka Brytania, Republika Holenderska i Prusy a po drugiej stronie Francja, Austria i Hiszpania. We Francji w 1685 roku Ludwik XIV odwołał edykt nantejski, co spowodowało że tysiące hugenotów musiało opuścić swój kraj. Odtąd prawo stanowiło, że Francuz to katolik.

Względny spokój jaki zapanował w Cesarstwie pozwolił na rozwinięcie intensywnej działalności wszystkim trzem odłamom chrześcijańskim. Z kościoła luterańskiego rozwinął się pietyzm, który w osobie króla Prus Fryderyka I, pomimo tego że sam był gorliwym kalwinistą, znalazł możnego patrona. Największymi ośrodkami pietyzmu były: uniwersytet w Halle oraz fundacja Augusta Hermana Frackego, kompleks szkół różnego szczebla dla uczniów wszystkich stanów.

Jeśli chodzi o katolicyzm, to warto zauważyć, że apogeum kontrreformacji przypadło właśnie na połowę XVIII wieku, choć większość historyków umiejscawia to zjawisko w wieku XVI rozciągając ewentualnie na początek wieku XVII. Tymczasem okazuje się, że w wiekach XVII i XVIII na wiarę katolicką przeszło pięćdziesięciu jeden protestanckich książąt niemieckich, a najpoważniejszym naruszeniem równowagi wyznaniowej w cesarstwie była konwersja elektora saskiego Augusta Mocnego. Przed rokiem 1770 w krajach katolickich mieszkańcy powszechnie wstępowali do bractw religijnych, zwłaszcza tych związanych z zakonem jezuitów. Jeszcze bardziej popularne niż dotąd stały się pielgrzymki do miejsc słynących cudami i sanktuariów, w których przechowywano relikwie świętych. W XVII wieku Mariazell, najsłynniejsze sanktuarium maryjne w Austrii odwiedzało 120 do 150 tysięcy pielgrzymów rocznie. W 1725 r. -188 tys. W 1753r. – 373 tys.

Do połowy XVIII wieku rosła też systematycznie liczba domów zakonnych. Największą popularnością cieszyły się różne odłamy reguły św. Franciszka. Na Węgrzech pomiędzy rokiem 1700 a 1773 liczba klasztorów podwoiła się, w Polsce wzrosła o dwie trzecie. W rękach kościoła katolickiego znajdowała się także pokaźna część dóbr ziemskich. W Austrii 40 % ziemi znajdowało się w rękach kościoła, w Bawarii 50 %. Aż do połowy stulecia znaczny odsetek testamentów katolickich zawierał zapisy na msze za dusze testatora. Wzrosła także ilość wydawanych dzieł teologicznych.

Katolicyzm dzieliły jednak ostre kontrowersje natury dogmatycznej. Kwestię pierwszorzędnego znaczenia wiary podniósł ponownie biskup Cornelius Jansen. Jego poglądy zostały częściowo potępione przez Rzym, dały jednak początek purytańskiemu nurtowi pobożności katolickiej nazwanemu później jansenizmem. Jednak działania Ludwika XIV doprowadziły do zrównania z ziemią klasztoru w podparyskim Port Royal gdzie jansenizm zdobył wiele zwolenniczek. Również bulla papieża Klemensa XI, będącego pod wpływem tegoż króla, potępiła wiele tez zawartych, bądź rzekomo zawartych w pismach jansenistów.

Widać więc, że w pierwszej połowie XVIII wieku teorie  myślicieli i uczonych nie spowodowały odwrotu od religii, a społeczeństwa w dalszym ciągu były żywo zainteresowane kultywowaniem tradycyjnych form wyznawania wiary i czynnie brały udział w rozwoju swoich odłamów religii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

stat4u