PSL

Galicja była terenem, gdzie Polacy pod koniec XIX wieku posiadali największe swobody polityczne w porównaniu do pozostałych zaborów. Dlatego też w zaborze austriackim działalność prowadziły różne grupy polityczne. Wśród nich znaleźli się demokraci, pracujący na rzecz usamodzielnienia i uobywatelnienia ludu wiejskiego. Gromadzili się oni wokół Bolesława, przybyłego z Inflant i Marii Wysłouchów, którzy od roku 1889 zaczęli wydawać Przyjaciela Ludu, który z czasem stał się główną trybuną wsi. Gazeta ta zachęcała chłopów do udziału w życiu politycznym, głosząc hasła typu „Chłopi, wybierajcie chłopa”, czy „Precz z kiełbasą wyborczą”, ale niełatwo było przekonać ludność wiejską by brali oni udział w wyborach, które uważali za „pańskie fanaberie”.

W 1894 powołane zostało Polskie Towarzystwo Demokratyczne, którego zadaniem było utworzenie partii chłopskiej. Stało się to 28 lipca 1895 roku podczas zjazdu w Rzeszowie. Ukonstytuowanemu wówczas Stronnictwu Ludowemu przewodził lwowski demokrata Karol Lewakowski. Celem stronnictwa była socjalna, prawna i polityczna emancypacja chłopów oraz demokratyzacja życia politycznego i prawa wyborczego, odbywająca się poprzez wprowadzenie wyborów powszechnych i tajnych. Ludowcy oczekiwali od władz polityki, która uwzględniała by chłopskie interesy, dlatego żądali obniżenia podatków, stworzenia materialnych warunków do rozwoju oświaty kultury na wsi, ochrony rynku rolnego, pomocy dla chłopskiej spółdzielczości, powołania instytucji kredytowych dla rolników, wsparcia budowy wiejskich dróg, mostów, szkół.

Pojawienie się na scenie politycznej stronnictwa chłopskiego było sporym zaskoczeniem dla klasy politycznej i szlachty Galicji. Kojarzyło się z krwawym Szelą i działaczy Stronnictwa Ludowego  tak właśnie zaczęto postrzegać. Biskupi tarnowscy obłożyli Przyjaciela Ludu klątwą na co ludowcy odpowiedzieli strajkiem wielkanocnym, który polegał na odmowie przystępowania do spowiedzi i zasiadania przy stole podczas świąt.

W 1903 roku Stronnictwo Ludowe przekształciło się w Polskie Stronnictwo Ludowe a coraz większe poważanie zaczynał zdobywać Wincenty Witos z Wierzchosławic koło Tarnowa.

W 1907 roku PSL stało się najsilniejszym polskim ugrupowaniem w Radzie Państwa wygrywając demokratyczne wybory, zdobywając 17 mandatów. Wybory te przegrali konserwatyści, co skłoniło ich do porozumienia z ludowcami. Nastąpiło to w październiku 1907 roku a w wyborach do Sejmu Krajowego ugrupowania te postanowiły współpracować. Na konto PSL i do prywatnych kieszeni przywódców napłynęły pieniądze rządowe, które miały silniej spajać sojusz małych i dużych rolników. Wkrótce jednak stały się one przyczyną poważnego kryzysu w ruchu ludowym. Na posiedzeniu Rady Naczelnej PSL 13 grudnia 1913 roku doszło do rozłamu w partii. Przy prezesie Janie Stapińskim w Radzie Państwa pozostało pięciu posłów, którzy utworzyli PSL – Lewicę i wystąpili z Koła Polskiego. Pozostałych 19 posłów zasiadających w Radzie Państwa założyło PSL – Piast, na którego czele stanął Jakub Bojko, lecz faktycznym przywódcą został Wincenty Witos.

Celem stronnictwa jest zdobycie dla rzesz mas ludowych jak najkorzystniejszych warunków bytu i rozwoju pod każdym względem, zatem tak w kierunku materialnym (fizycznym i gospodarczym), jak umysłowym i kulturalnym, czyli zdobycie ziemi (chleba), światła, swobody. Jako klasowe chłopskie stronnictwo, PSL Lewica szczególną opieką otacza interesy ludu wiejskiego – chłopów.

Ponadto uchwały Kongresu PSL Lewica z kwietnia 1914 roku stwierdzały dążenie do zjednoczonej, wolnej Polski Ludowej.

Natomiast na I Kongresie PSL Piast w Krakowie uchwalono:

Kongres PSL stojąc na gruncie programu ludowego uznaje, że najwyższe wiecznie żywe prawo narodu polskiego do odbudowania niepodległości Polski Ludowej powinno być punktem wyjścia i środkiem wszystkich dążeń i prac ludu polskiego w PSL zorganizowanego.

W ostatnich latach przed 1914 rokiem polskie stronnictwa polityczne w Galicji coraz bardziej angażowały się na rzecz jednego z dwóch bloków polityczno militarnych. Jedni Polacy użyczali poparcia Austrii przeciwko Rosji, inni Rosji przeciwko Austrii i Niemcom. W 1912 roku w Wiedniu powstała Komisja Tymczasowa Skonfederowanych Stronnictw Niepodległościowych (KTSSN), w skład której weszła między innymi PSL. Miała ona być zapleczem dla przyszłego rządu narodowego, który kierowałby polską polityką podczas wojny.

Jedną z charakterystycznych cech ruchu ludowego w pierwszych latach niepodległości, podobnie zresztą jak w wypadku innych ugrupowań politycznych, były wysiłki zmierzające do objęcia swym zasięgiem całości kraju. Partią, która najszybciej przekroczyła granice zaborowe było PSL Piast, opowiadające się na wtedy także za współpracą z ruchem narodowym. Partia przejęła dorobek organizacyjny innych poza galicyjskich ugrupowań chłopskich: Zjednoczenia Ludowego, Polskiego Zjednoczenia Ludowego oraz innych lepiej lub gorzej zorganizowanych grup z Wielkopolski i Pomorza. Do końca istnienia partii terenem najsilniejszych wpływów pozostawała zachodnia Małopolska. Ponosiła ona jednak również straty. W 1923 roku PSL Piast przeżyła dwa poważne rozłamy, z których wyłoniły się PSL Jedność Ludowa i Polski Związek Ludowców. Stronnictwo dysponowało rozbudowaną prasą. Do najważniejszych należały: krakowski „Piast”, warszawska „Wola Ludu”, pomorska „Gazeta Grudziądzka” i wielkopolski „Włościanin”.

O wyjątkowym znaczeniu PSL Piast w pierwszym okresie po wyzwoleniu świadczy powierzenie Wincentemu Witosowi przewodnictwa Polskiej Komisji Likwidacyjnej w Krakowie w 1918 roku, a zwłaszcza premierostwa Rządu Obrony Narodowej w okresie zagrożenia państwa przez bolszewików. Jego miejsce potwierdził również sukces w wyborach do Sejmu Ustawodawczego w zachodniej Małopolsce, istotny w pływ na brzmienie ustawy o reformie rolnej i brzmienie konstytucji marcowej. Również duże poparcie wyborców w 1922 roku umożliwiło partii przeforsowanie kandydatury Macieja Rataja na marszałka sejmu i obsadzenie przez S. Wojciechowskiego fotela prezydenckiego.

Drugie chłopskie ugrupowanie galicyjskie, PSL Lewica przeżywało po odzyskaniu niepodległości wyraźny kryzys. Nie udała się próba połączenia partii z PSL Piast pod koniec 1918 roku, a zakończyła się ona fiaskiem głównie z powodu popierania tzw. Rządów ludowych z przełomu lat 19188 i 1919 i wchodzenia w ich skład. Wówczas to oderwały się od partii elementy radykalne tworząc Chłopskie Stronnictwo Radykalne. W styczniu 1919 roku PSL Lewica poszła samodzielnie do wyborów i wprowadziła nawet 12 posłów. Szybko jednak ujawniły się w niej tendencje dezintegracyjne, a decydujące znaczenie miał rozłam dokonanylatem 1922 roku, po którym rola Stronnictwa spadła prawie do zera.

Jednak ruch ludowy nie rozwijał się tylko w Galicji. Na terenie byłego Królestwa Polskiego i Kresów Wschodnich działało od 1915 roku Polskie Stronnictwo Ludowe Wyzwolenie wspierające, podobnie jak PSL Lewica rządy ludowe z lat 1918 – 1919. Do grupy przywódczej tego Stronnictwa należeli Stanisław Thugutt, Tomasz Nocznicki, Juliusz Poniatowski i Błażej Stolarski. Było ono jedynym poważnym konkurentem PSL Piast w ruchu ludowym, choć po roku 1918 próbowano podjąć współpracę, jednak szybko okazało się, że występujące różnice, zarówno programowe jak i taktyczne, były zbyt duże. Ta krótka współpraca kosztowała PSL Wyzwolenie utratę większości posłów, m.in. M. Rataj, którzy postanowili pozostać w klubie Piasta.

Wyniki wyborcze Stronnictwa przedstawiono w poniższej tabeli.

WYBORY

Liczba mandatów
w Sejmie
Liczba mandatów
w Senacie
Liczba głosów
w wyborach do Sejmu
Procent głosów
w wyborach do Sejmu
Liczba głosów
w wyborach do Senatu
Procent głosów
w wyborach do Senatu

1919

57

brak

839.914

17%

bd

bd

1922

48

8

959.022

10,92%

528.961

9,52%

1928

40

7

834.448

7,3%

391.979

6,1%

1930

15

14

bd

13%

bd

bd

Niezależnie od różnic programowych wszystkie partie ruchu ludowego łączyło przekonanie o ich szczególnym znaczeniu jako reprezentacji ludności wiejskiej, czyli najliczniejszej warstwy społecznej kraju. Pochodną tego przekonania były aspiracje do odgrywania przez nie decydującej roli w państwie i najwyższych władzach. Starając się utrzymać wpływ na swój elektorat, partie te najwięcej uwagi zwracały na kwestie bezpośrednio związane ze wsią i rolnictwem. Do nich należała w pierwszym rzędzie walka o reformę rolną, niezależnie od różnic w kwestiach szczegółowych jej dotyczących, a ponadto o rozwój instytucji samorządowych i spółdzielczych. Wszystkie ugrupowania chłopskie opowiadały się za rządami demokracji parlamentarnej i prawie wszystkie za jednoizbowym parlamentem.

Pierwszym poważnym sprawdzianem zasięgu wpływów dla partii i stronnictw stały się wybory do Sejmu Ustawodawczego przeprowadzone 26 stycznia 1919 roku. Odbyły się one jedynie na terenie Małopolski Zachodniej i na większości ziem Królestwa Polskiego, ponieważ pozostałe tereny objęte były działaniami wojennymi, znajdowały się w sytuacji, w której decydujące znaczenie posiadały władze okupacyjne, lub też były integralną częścią innego państwa.

Ogłoszenie wyborów i wyznaczenie ich terminu ożywiło powszechną działalność polityczną. Dla licznych partii chłopskich, ze względu na charakter kraju przekonanych o swoim zwycięstwie, miał on być przede wszystkim ciałem, które ustali zasady oczekiwanej przez wieś reformy rolnej. Pomimo tego, że styczniowe wybory odbywały się tylko na części terytorium państwa, to ich wyniki potraktować można jako obraz politycznych sympatii i antypatii całego polskiego społeczeństwa.  Dużą popularnością cieszyły się partie chłopskie. W Królestwie PSL Wyzwolenie uzyskało ponad 20% głosów wyborców, w Galicji PSL Piast i PSL Lewica zgromadziły ponad 50% ważnie oddanych głosów.

 

PARTIA

MANDATY POSELSKIE

PROCENT GŁOSÓW W SEJMIE

ZWIĄZEK SEJMOWY LUDOWO – NARODOWY

116

34,2

KLUB POLSKIEGO STRONNICTWA LUDOWEGO ?WYZWOLENIE?

58

17

POLSKIE STRONNICTWO LUDOWE ?PIAST?

44

12,9

KLUB ZWIĄZKU POLSKICH POSŁÓW SOCJALISTYCZNYCH

32

9,4

KLUB POLSKIEGO ZJEDNOCZENIA LUDOWEGO

27

3,9

KLUB PRACY KONSTYTUCYJNEJ

18

5,2

KLUB NARODOWEGO ZWIĄZKU ROBOTNICZEGO

16

4,7

POLSKIE STRONNICTWO LUDOWE ?LEWICA?

13

3,9

KLUB ŻYDOWSKI

10

2,9

KLUB NIEMIECKI

2

0,6

BEZPARTYJNI

4

1,2

Skład Sejmu Ustawodawczego w 1919 roku

 

Wraz ze zwiększaniem zasięgu wpływów rządów polskich na nowe tereny, zwłaszcza na ziemie pod zarządem niemieckim, przeprowadzano na nich wybory uzupełniające. W efekcie pod koniec istnienia Sejmu zasiadały w nim 442 osoby.

PARTIA

MANDATY POSELSKIE

PROCENT GŁOSÓW W SEJMIE

POLSKIE STRONNICTWO LUDOWE „PIAST”

96

22,3

ZWIĄZEK LUDOWO-NARODOWY

81

18,8

NARODOWE ZJEDNOCZENIE LUDOWE

45

3,9

ZWIĄZEK POLSKICH POSŁÓW SOCJALISTYCZNYCH

34

10,4

NARODOWO-CHRZEŚCIJAŃSKIE STRONNICTWO LUDOWE

26

6,0

NARODOWO-CHRZEŚCIJAŃSKI KLUB ROBOTNICZY

26

6,0

KLUB POLSKIEGO STRONNICTWA LUDOWEGO „WYZWOLENIE”

24

5,6

NARODOWA PARTIA ROBOTNICZA

21

4,9

KLUB PRACY KONSTYTUCYJNEJ

16

3,7

POLSKIEGO STRONNICTWA LUDOWEGO ? LEWICA

11

2,5

ZJEDNOCZENIE MIESZCZAŃSKIE

11

2,5

STRONNICTWO KATOLICKO-LUDOWE

7

1,6

NARODOWA PARTIA PRACY

6

1,4

RADY LUDOWE

5

1,1

KOMUNISTYCZNA FRAKCJA POSELSKA

2

0,5

KLUB ŻYDOWSKI

10

2,9

KLUB NIEMIECKI

7

1,6

BEZPARTYJNI

 

4

0,9

Skład Sejmu Ustawodawczego lipcu 1922 roku

Partie  ludowe znalazły się w klubie centrowym, tak jak PSL Piast, który po krótkotrwałej fuzji z PSL Wyzwolenie, osiągnął największą liczebność w sejmie, lub lewicowym, tak jak PSL Wyzwolenie i PSL Lewica.

Istnienie licznych klubów i brak wyraźnej większości w sejmie spowodowały, że niemożliwe stało się wyłonienie stabilnej większości. Wynikiem tego było powstawanie krótkotrwałych koalicji i ich szybki rozpad. Dopiero stan skrajnego zagrożenia, będący konsekwencją klęsk ponoszonych na wschodzie, spowodował konieczność konsolidacji wszystkich liczących się w społeczeństwie sił politycznych. Zaowocowało to powołaniem 24 lipca 1920 roku szerokiej koalicji z Wincentym Witosem jako premierem i Ignacym Daszyńskim jako wicepremierem na czele.Porozumienie to miało charakter doraźny i wraz z wyjaśnianiem się sytuacji na froncie ponownie uwidoczniły się różnice poglądów na politykę wewnętrzną. Najwcześniej wystąpili z rządu narodowi demokraci, w listopadzie 1920 roku, a nieco później socjaliści, w grudniu 1920, i PSL Wyzwolenie, w lutym 1921 roku. Rząd przetrwał jeszcze do połowy września 1921 roku, ale miał już charakter kadłubowy i tylko obawa lewicy przed dojściem do władzy prawicy sprawiła, że przetrwał tak długo. Na czele kolejnych dwóch rządów, tym razem pozaparlamentarnych stanął Antoni Ponikowski, ale wobec ataków Piłsudskiego przetrwały one tylko do czerwca 1922 roku. Upadek gabinetu A. Ponikowskiego spowodował prawie dwumiesięczne, najdłuższe w dziejach II Rzeczypospolitej, przesilenie rządowe.

Niezależnie od rozgrywek politycznych Sejm Ustawodawczy koncentrował się na unifikacyjnych pracach ustawodawczych, a jedną z najważniejszych ustaw określała zasady nowej ordynacji wyborczej. Termin pierwszych wyborów obejmujących całość terytorium Rzeczypospolitej wyznaczono na 5 listopada dla Sejmu i 12 listopada dla Senatu.

PARTIA

LICZBA GŁOSÓW W TYSIĄCACH

MANDATY POSELSKIE

CHRZEŚCIJAŃSKI ZWIĄZEK JEDNOŚCI NARODOWEJ

2 789

169

BLOK MNIEJSZOŚCI NARODOWYCH

1 398

66

POLSKIE STRONNICTWO LUDOWE „PIAST”

1 148

70

POLSKIE STRONNICTWO LUDOWE „WYZWOLENIE”

947

49

POLSKA PARTIA SOCJALISTYCZNA

907

41

NARODOWA PARTIA ROBOTNICZA

473

18

ZJEDNOCZONE STRONNICTWA NARODOWO-ŻYDOWSKIE MAŁOPOLSKI WSCHODNIEJ

169

15

POLSKIE STRONNICTWO LUDOWE LEWICA

127

4

KOMUNISTYCZNY ZWIĄZEK PROLETARIATU MIAST I WSI

122

2

ZWIĄZEK NARODOWO-ŻYDOWSKI ZACHODNIEJ MAŁOPOLSKI

87

2

CHLIBOROBYRUSINI

81

5

OGÓLNOŻYDOWSKI ZWIĄZEK ROBOTNICZY W POLSCE – BUND

81

0

POLSKIE STRONNICTWO LUDOWE ? GRUPA STAPIŃSKIEGO

60

2

ŻYDOWSKI DEMOKRATYCZNY BLOK LUDOWY

51

1

INNE

308

0

Wyniki wyborów do Sejmu I kadencji w 1922 roku

 

 

PSL Piast wystawił w tych wyborach swoją listę wyborczą w bloku partii centrowych, który był rozbity na 7 list. PSL Wyzwolenie z rozłamową grupą PSL Lewicy było partią, która obok PPS miała największe szanse na zwycięstwo w bloku partii lewicowych. Zainteresowanie  głosowaniem było znaczne. Do urn wyborczych zgłosiło się prawie 68% uprawnionych. Najwyższą frekwencję zanotowano na Pomorzu i w Wielkopolsce – blisko 90%.

Z partii ludowych najlepsze wyniki zanotowało PSL Wyzwolenie, które wprawdzie straciło część poparcia w byłej Kongresówce, ale zyskało na Kresach Północno Wschodnich i zdołało wejść na teren Małopolski, oraz PSL Piast. Ta druga straciła jednak w porównaniu ze stanem istniejącym pod koniec kadencji poprzedniego parlamentu. Najlepsze wyniki partia tradycyjnie zanotowała w Małopolsce, choć rozszerzyło swoje wpływy także na byłe Królestwo. Niepowodzenie zanotowała natomiast w walce o mandaty na ziemiach zachodnich i na Kresach Wschodnich.

W zaistniałej sytuacji niemożliwe było wyłonienie większości parlamentarnej bez udziału PSL Piast. To od decyzji tej partii zależało, czy zostanie utworzony rząd centroprawicowy czy centrolewicowy. Współpraca z prawicą zarysowała się już podczas wyborów marszałka sejmu i senatu. Prawica poparła kandydata PSL Piast, Macieja Rataja, co pozwoliło mu pokonać kandydata lewicy Eugeniusza Śmiarowskiego. Z kolei PSL Piast nie wystawiła kandydata na stanowisko marszałka senatu i poparła kandydata prawicy Wojciecha Trąmpczyńskiego co spowodowało jego wybór. Faktycznym jednak sprawdzianem miały stać się wybory prezydenckie po tym gdy na klika dni przed wyborami, ku zaskoczeniu swych zwolenników i przeciwników, Józef Piłsudski zrezygnował z kandydowania, gdyż konstytucja marcowa  dawała głowie państwa zbyt nikłe możliwości samodzielnego działania. Zgromadzenie Narodowe, przy niemal stuprocentowej frekwencji zebrało się 9 grudnia 1922 roku. Brak jakichkolwiek wcześniejszych ustaleń spowodował, że zgłoszono aż pięciu kandydatów. ChZJN zgłosił Maurycego Zamoyskiego, PSL Piast wobec niechęci prawicy do Wincentego Witosa wysunęło kandydaturę Stanisława Wojciechowskiego, byłego działacza lewicowego, posiadającego niejakie poparcie Józefa Piłsudskiego. Kandydatem wysuniętym przez PSL Wyzwolenie był niezbyt znany Gabriel Narutowicz, niemający dotychczas nic wspólnego z ruchem ludowym. PPS zaproponowała Ignacego Daszyńskiego, świetnego mówcę a mniejszości narodowe Jana Niecisława Baudouin de Courtenay.

Pierwsze głosowanie, zgodnie z oczekiwaniami nie przyniosło rozstrzygnięcia. Dopiero w piątej turze, dzięki poparciu PSL Piast zwyciężył Gabriel Narutowicz uzyskując 289 głosów.

Już w dniu wyborów zwolennicy obozu narodowego rozpoczęli organizowanie wieców i manifestacji protestacyjnych, które trwały także dnia następnego. Kwestionowano legalność dokonanego wyboru, a nowo wybranego prezydenta przedstawiali jako ?elekta żydowskiego?. Do ataków przyłączyła się również prasa. Wszystko to miało zmusić Narutowicza do zrzeczenia się uzyskanej godności, oraz wykazać, że pomijanie najsilniejszego ugrupowania jest niemożliwe.

14 grudnia 1922 roku naczelnik państwa przekazał władzę Gabrielowi Narutowiczowi, który nie zdecydował się na zrzeczenie urzędu. Piłsudski przemówił do niego w następujący sposób:

„Naczelnik Państwa przywitał Prezydenta Rzeczypospolitej, zaznaczając, że przyjmuje go w szarej kurtce legionowej, w której przed czterema laty wszedł do Belwederu i w której pragnie go opuścić. Następnie Naczelnik Państwa oświadczył, że oprócz protokołu urzędowego, wymaganego przez ustawę, żądać będzie sporządzenia protokołu dodatkowego, zawierającego stwierdzenie jego kasy osobistej, stanu kasy i rachunkowości funduszów dyspozycyjnych i inwentarz ruchomości, stanowiących własność skarbu państwa.”

Dnia 16 grudnia 1922 roku już nie żył, zamordowany przez Eligiusza Niewiadomskiego. Funkcję głowy państwa, zgodnie z konstytucją przejął marszałek sejmu Maciej Rataj. W związku z zaistniałą sytuacją konieczny stał się wybór nowego prezydenta. Posiedzenie zgromadzenia narodowego zwołał marszałek na 20 grudnia. Swoich kandydatów wystawiła tylko prawica ? Kazimierza Morawskiego i PSL Piast ? ponownie Stanisława Wojciechowskiego. Rozstrzygnięcie zapadło już w pierwszej turze. Z 298 głosami zwyciężył kandydat ludowców. Maciej Rataj powołał również rząd silnej ręki z Władysławem Sikorskim na czele, który wykazał się wyjątkowo sprawny na tym stanowisku. Uspokoił burzącą się ulicę wprowadzając stan wyjątkowy w Warszawie i internując najbardziej napastliwych agitatorów.

Jednak taki układ nie gwarantował realizacji celów ludowców, a w szczególności PSL Piast. Po uspokojeniu nastrojów, zaburzonych zabójstwem prezydenta, powrócono do zakulisowych rozmów, głównie z udziałem polityków ZLN, PSChD i PSL Piast, które mogły  również liczyć na poparcie NChSL i przynajmniej części NPR. Rozmowy toczyły się w majątku senatora Ludwika Hammerlinga w Lanckoronie, dlatego też osiągnięte porozumienie przeszło do historii pod nazwą paktu lanckorońskiego, choć sfinalizowane zostało w Warszawie 17 maj 1923 roku. Podpisali je m. in. W.Witos, S. Głąbiński i W. Korfanty. Zgodnie z ustaleniami sygnatariusz paktu zobowiązali się przede wszystkim do poparcia projektu ustawy o reformie rolnej, przewidującej przez najbliższe dziesięć lat coroczną parcelację 200 tys. ha ziemi. Natomiast PSL Piast miał poprzeć wysiłki ChZJN zmierzające do podkreślenia narodowego charakteru państwa i umocnienia polskości na Kresach Wschodnich. Zawarcie układu przesądziło o dalszych losach gabinetu W. Sikorskiego. 26 maja 1923 roku podczas głosowania w izbie poselskiej nad prowizorium budżetowym koalicja zadecydowała o skreśleniu zen funduszu dyspozycyjnego premiera i ministra spraw zagranicznych, co spowodowało, że  Sikorski podał się do dymisji. 28 maja prezydent podpisał dekret powołujący W. Witosa na premiera. Kierowany przez niego gabinet określony został mianem rządu Chjeno ? Piasta, gdyż jego zaplecze polityczne stanowiły PSL Piast i kluby wywodzące się z ChZJN. Nowa ekipa nie miała jednak zbyt mocnej pozycji, gdyż zawarte porozumienie spowodowało rozłam w PSL Piast i Witos dysponował tylko minimalną większością głosów w parlamencie.

Rząd ten od początku borykał się z poważnymi problemami ekonomicznymi. Dobitnym ich przykładem było kolejne załamanie marki i szybkie postępy inflacji. Konsekwencją załamania gospodarczego była rosnąca lawinowo fala strajków, których nie udawało się likwidować kompromisowo. Ich apogeum przypadło na jesień 1923 roku, kiedy przekształciły się w zbrojne konfrontacje uliczne w Krakowie, Tarnowie i Borysławiu.

Ostateczny cios nowej ekipie zadał jednak kolejny rozłam w klubie PSL Piast dokonany 14 grudnia 1923 roku na znak protestu przeciwko zasadom zawartym w zgłoszonym projekcie ustawy o reformie rolnej. Rząd utracił większość w izbie poselskiej i nie czekając na formalne wotum nieufności podał się do dymisji. Decyzję tą przyspieszyło bez wątpienia stanowisko M. Rataja, który bez konsultacji z władzami partyjnymi zgłosił rezygnację z funkcji marszałka sejmu, gdyż, jak napisał we wniosku, przestała istnieć większość, która go tą godnością obdarzyła. Jednak niemal cała izba poselska wniosek ten odrzuciła, dzięki czemu wyszedł on z tego kryzysu wyjątkowo wzmocniony. Na nowego premiera został desygnowany Stanisław Thugutt z PSL Wyzwolenie, który nie zdobył jednak wystarczającego poparcia w parlamencie i po dwóch dniach zrezygnował z misji. W tej sytuacji prezydent zdecydował się na powołanie gabinetu pozaparlamentarnego, a na jego czele stanął W. Grabski. Większość sejmowa przyjęła do wiadomości dość ogólnikowy program rządu, który skoncentrował się na rozwiązaniu najistotniejszych kwestii gospodarczo ? walutowych, odkładając na dalszy plan inne problemy. Wprowadzono reformę monetarną, dzięki której zatrzymano inflację a nową walutą został złoty, którego kurs utrzymywany był poprzez interwencje Banku Polskiego. Gdy bank ten odmówił dalszego postępowania w ten sposób oznaczało to upadek rządu Grabskiego.

Prezesem nowego gabinetu został Aleksander Skrzyński jednak z trudem sklecona większość parlamentarna w wyniku sprzecznych interesów politycznych i gospodarczych przetrwała zaledwie pół roku, a wyłoniony po dramatycznym przesileniu rząd W. Witosa przetrwał zaledwie pięć dni. Powstały 10 maja 1926 roku kolejny rząd wskrzeszonego Chjeno ? Piasta wyłoniony został po istnym pochodzie kandydatów na premiera wysuwanych zarówno z inicjatywy prezydenta, jak i przez nieustannie zmieniającą się większość sejmową. Rząd ten spotkał się z ostrą krytyką lewicy, uznającej go za jednoznacznie politycznie i społecznie reakcyjny oraz antyrepublikański. Z ocenami tymi współgrał  wystąpienie Piłsudskiego, który przypominał, że odrodziła się koalicja, która w 1923 roku zmusiła go do wycofania się z życia publicznego, a armię pozbawiła wodza. W swojej wypowiedzi zaatakował również urzędującego premiera oraz partyjniactwo i sejmokrację, które wyraźnie rozmijały się oczekiwaniami społeczeństwa.

Niemal natychmiast po sformowaniu gabinetu Witosa doszło w Warszawie do manifestacji ku czci J. Piłsudskiego, które faktycznie wymierzone były w nowy rząd. Sytuacja stawała się coraz groźniejsza, ponieważ niezadowoleni mogli liczyć również na realną siłę zbrojną, przygotowaną przez poprzedniego ministra spraw wojskowych L. Żeligowskiego. Na jego polecenie w podwarszawskim Rembertowie gromadziły się od pewnego czasu jednostki mające uczestniczyć w manewrach, których prowadzenie pod względem merytorycznym powierzono J. Piłsudskiemu. Wiadomym jednak było, że napływały tylko te jednostki, których dowódcy byli ślepo posłuszni Piłsudskiemu, nic więc dziwnego, że minister spraw wojskowych w rządzie Witosa, Juliusz Malczewski, rozkazał odwołać ćwiczenia a zgromadzonym jednostkom powrócić do miejsca stałego zakwaterowania. Rozkaz ten nie został wykonany. Wręcz przeciwnie, do Rembertowa stale napływały nowe jednostki wierne Piłsudskiemu. W takiej sytuacji czekano już tylko na pretekst, którym stało się rzekome ostrzelanie domu Piłsudskiego w nocy z 11 na 12 maj 1926 roku. Marszałek, według oficjalnej wersji, postanowił zaprotestować u najwyższych władz Rzeczypospolitej przeciwko zamachowi na życie jego rodziny, a w trosce o jego bezpieczeństwo postanowiły mu towarzyszyć oddziały wojskowe zebrane w Rembertowie. W rzeczywistości oznaczało to rozpoczęcie zamachu stanu.

Zwolennicy Piłsudskiego opanowali bez przeszkód Pragę i dotarli do linii Wisły, gdyż dalszą drogę zagradzały wojska rządowe. W godzinach popołudniowych na moście Poniatowskiego doszło do spotkania Józefa Piłsudskiego ze Stanisławem Wojciechowskim. Prezydent, niezależnie od swoich osobistych sympatii, stanął zdecydowanie w obronie obowiązującej konstytucji i powołanego zgodnie z nią rządu.

Zamachowcy mieli jednak przewagę nie tylko wojskową. Mogli liczyć na poparcie znacznych kręgów społecznych, a zwłaszcza partii lewicowych oraz piłsudczykowskich organizacji społeczno – kombatanckich, takich jak Związek Strzelecki czy wpływowy Związek Legionistów Polskich. Także PPS zaraz po wystąpieniu Piłsudskiego zaapelowała do swoich zwolenników o poparcie walki z ?monarchistyczno-faszystowsko-paskarskim? rządem Witosa, o podjęcie działań uniemożliwiających dotarcie do stolicy wojsk wiernych rządowi oraz przystąpienie do formowania batalionów robotniczych. Na apel ten najszybciej zareagował Związek Zawodowy Kolejarzy,  który rozpoczął dość szczególny strajk, polegający na blokowaniu wyłącznie ruchów transportów wojsk rządowych idących na pomoc stolicy. Zamach poparły również inne partie lewicowe, łącznie z komunistami, którym Piłsudski jawił się wówczas jako Kiereński, torujący im drogę do władzy.

Już pierwszego dnia wojska Piłsudskiego przedostały się przez niebroniony most kolejowy do lewobrzeżnej Warszawy i szybko zajęły większość newralgicznych z punktu wojskowego widzenia obiektów, m. in. centralę telefoniczną i siedzibę Sztabu Generalnego. Walki przybierały coraz bardziej zacięty opór a zdecydowanie i nieliczenie się ze stratami dowództwa wojsk rządowych nie poprawiało położenia rządu. 14 maja musiał on wycofać się z zagrożonego Belwederu do Wilanowa, gdzie zapadły zasadnicze decyzje. Prezydent Wojciechowski uznał, że w zaistniałych warunkach nie jest w stanie pełnić swojej funkcji i podał się do dymisji.

Sytuacja wojskowa rządu nie była jeszcze beznadziejna, do stolicy zbliżały się oddziały z Wielkopolski, które mogłyby przechylić szalę na stronę rządu, ale w całym kraju zbierały się siły wierne zarówno Piłsudskiemu jak i ekipie rządzącej, a to groziło długą i krwawą wojną domową na terenie całego kraju. To skłoniło prezydenta do ustąpienia a jego uprawnienia przejął Maciej Rataj, jako Marszałek Sejmu. Na jego ręce Wincenty Witos złożył dymisję swojego zdekompletowanego ? gdyż część ministrów rozpierzchła się – gabinetu.

M. Rataj doprowadził też do formalnego zaprzestania walk, które w tej sytuacji niczego już nie zmieniały, powodowały natomiast straty w ludziach. W wyniku walk zginęło 379 osób, których część stanowili cywile, a 920 zostało rannych.

Naturalną konsekwencją zamach stanu powinno być objęcie rządów dyktatorskich przez Piłsudskiego. Potwierdzał to również pierwszy komunikat kwatery głównej zamachowców stwierdzający, że S. Wojciechowski – zrzekł się władzy na rzecz marszałka Piłsudskiego i uznał go za jedynie godnego i powołanego do rządzenia Polską. Tak się jednak nie stało. Piłsudski pragnął jak najszybciej przywrócić owiązujące zasady prawa, dlatego też 15 maja powołany został rząd fachowy i przejściowy ? do czasu wyboru prezydenta – pod przewodnictwem Kazimierza Bartla. Gabinet ten w świetle oświadczeń zarówno PPS jak I PSL Wyzwolenie o konieczności powołania rządu robotniczo włościańskiego, musiał zostać przyjęty przez lewicę z mieszanymi uczuciami. Zapoczątkowaną normalizację stosunków miały przypieczętować wybory prezydenckie. Najpewniejszym kandydatem był J. Piłsudski i podobnie jak w 1922 roku miały zadecydować głosy PSL Piast, gdyż sama lewica nie dysponowała wystarczającą liczbą głosów. Zgromadzenie narodowe zebrało się 31 maja 1926 roku. Zgłoszono dwóch kandydatów. Józefa Piłsudskiego ze strony lewicy i Adolfa Bnińskieg zgłoszonego przez ZLN. Piłsudski wygrał w pierwszej turze , ale wbrew euforii jego zwolenników wyboru nie przyjął, z uznał go tylko za zalegalizowanie dokonanego zamachu stanu. Odmowa przyjęcia ofiarowanej mu godności nie oznacza jednak, że J. Piłsudski zrezygnował z decydowania o tym, kto ją obejmie. 1 czerwca 1926 roku podczas kolejnego posiedzenia zgromadzenia narodowego, w drugiej turze wybrany został Ignacy Mościcki, człowiek pozostającego w cieniu J. Piłsudskiego. 2 października 1926 roku na czele rządu stanął J. Piłsudski.

PSL Piast, będąca jedną z partii centrowych, pod wpływem marszałka sejmy Macieja Rataja i kierującego faktycznie klubem poselskim Jana Dąbskiego, poparli w czasie wyborów prezydenckich najpierw kandydaturę J. Piłsudskiego a następnie I. Mościckiego. Wprawdzie obradująca 14 czerwca konferencja krakowska potępiła przewrót, krytycznie oceniła rząd Bartla i poparła opozycyjne stanowisko W. Witosa, ale w praktyce Stronnictwo stosowało zasadę tzw. rzeczowej opozycji, dlatego też jego posłowie niejednokrotnie popierali sejmie projekty rządowe.

Sejm dotrwał do końca swojej kadencji, będąc wdzięcznym obiektem ataków Piłsudskiego.

Nowe wybory wyznaczono na 4 i 11 marca 1928 roku. PSL Wyzwolenie poszło do wyborów samodzielnie, choć istniała możliwość wspólnego bloku z PPS. Niedoszło jednak do tego ponieważ rząd ostrzegł, ze nie będzie stwarzał problemów odrębnym listom, zwalczał będzie natomiast ewentualny blok. PSL Piast zawarło sojusz z PSChD i utworzyło Polski Blok Katolicki. 4 marca do urn zgłosiła się rekordowa ilość wyborców w okresie międzywojennym tj. 78,3 uprawnionych do głosowania. Największy sukces, zgodnie z oczekiwaniami, odniósł BBWR. Wybory wykazały jednak dużą popularność ugrupowań lewicowych, wśród których znajdowało się PSL Wyzwolenie, które zdobywając 40 mandatów, zapewniło sobie trzecie miejsce w sejmie. Zdobywając 30% głosów lewica zagwarantowała sobie w sejmie pozycję równoważną z BBWR.

Dotkliwą klęskę poniosły stronnictwa centrowe. Szczególnie widoczne było to w przypadku Polskiego Bloku Katolickiego, gdyż poparło go zaledwie 6% wyborców. O zupełnej klęsce można było mówić w przypadku Małopolski Wschodniej gdzie nie zdobyto żadnego mandatu, choć w wyborach w 1922 roku PSL Piast uzyskał ich tam 25.

Gdy po uchwaleniu budżetu i zamknięciu sesji sejmu J. Piłsudski podał się do dymisji a na czele rządu stanął ponownie K. Bartel. Piłsudski natomiast na łamach „Głosu Prawdy” swoją rezygnację uzasadniał niemożliwością konstruktywnej pracy dla państwa ze względu na obowiązujące zasady ustrojowe, a w dalszej części ostro atakował posłów i parlament, żądając zmiany konstytucji i grożąc „oktrojowaniem nowych praw”.

W odpowiedzi na ten atak wszystkie stronnictwa opozycyjne ? od socjalistów po narodowców – zgodnie zaprotestowały przeciwko tonowi wypowiedzi, jak i bezpodstawnym atakom na zasady praworządności w państwie. 14 listopada 1928 roku doszło do utworzenia przez kluby lewicowe PPS, PSL Wyzwolenie, SCh Komisji Porozumiewawczej Stronnictw Lewicowych dla Obrony Republiki Demokratycznej. Komisję zaczęły również wspierać partie centrowe czyli PSL Piast, NPR i PSChD. Prawie rok później 14 września 1929 roku partie te utworzyły antysanacyjny blok opozycyjny zwany Centrolewem. Decyzję o współpracy przyśpieszyła na pewno afera Czechowicza, któremu zarzucano, że będąc ministrem skarbu wydał poza zatwierdzonym budżetem ok. 560 mln zł. Zdecydowane wystąpienie opozycji i ponowne poruszenie sprawy Czechowicza przygotowywano na mającej się rozpocząć 31 października sesję sejmu. Jednak do otwarcia sesji nie doszło ze względu na wtargnięcie na obrady oficerów.  Walka opozycji trwała jednak nadal w następnym roku na 29 czerwca Centrolew zapowiedział zwołanie do Krakowa Kongresu Obrony prawa i Wolności Ludu. Brak wyraźnego przeciwdziałania władz i spokojny przebieg obrad Kongresu spowodował, że przywódcy Centrolewu opuszczali Kraków pełni entuzjazmu. Jednak gdy 25 sierpnia na czele rządu ponownie stanął J. Piłsudski, wiadomym było że walka zbliża się do rozstrzygnięcia. Cztery dni później prezydent na wniosek premiera wydał dekret o przedterminowym rozwiązaniu parlamentu z równoczesnym wyznaczeniem terminu wyborów do nowych izb.

Stronnictwa tworzące Centrolew postanowiły wystawić wspólną listę wyborczą. Wyłamało się z tego postanowienia PSChD a pozostałe stronnictwa utworzyły Związek Obrony Prawa i Wolności Ludu Stronnictw Centrolewu. Bezpośrednią reakcją sanacji było eliminowanie z walki najgroźniejszych kandydatów. W nocy z 9 na 10 września nastąpiły aresztowania przywódców opozycji. Wśród aresztowanych znaleźli się m. in. działacze ludowi K. Bagiński (PSL Wyzwolenie) i W. Witos (przywódca PSL Piast). Jak wynikało z późniejszych ustaleń więźniowie byli traktowani wyjątkowo brutalnie. Głodzono ich, stosowano przemoc fizyczną i wymyślne tortury psychiczne.

Obóz sanacyjny zwiększał swoje szanse na wygranie wyborów również poprzez eliminację list wyborczych. Z 20 zgłoszonych list państwowych część wycofano, a niektóre unieważniono, tak że pozostało ich ostatecznie 14. W takiej sytuacji wybory zakończyły się zdecydowanym zwycięstwem BBWR, który uzyskał 47% ważnie oddanych głosów.

PARTIA/KOALICJA

SEJM

SENAT

MANDATY

 %

MANDATY

 %

BEZPARTYJNY BLOK WSPÓŁPRACY Z RZĄDEM

247

55,6%

76

STRONNICTWO NARODOWE

64

12

CHRZEŚCIJAŃSKA DEMOKRACJA

14

9%

2

CENTROLEW (KOALICJA 5 PARTII PONIŻEJ)

14

POLSKIE STRONNICTWO LUDOWE PIAST

15

14 jako sojusz Centrolewu

NARODOWA PARTIA ROBOTNICZA

10

9%

14 jako sojusz Centrolewu

STRONNICTWO CHŁOPSKIE

17

14 jako sojusz Centrolewu

POLSKIE STRONNICTWO LUDOWE „WYZWOLENIE”

14

14 jako sojusz Centrolewu

POLSKA PARTIA SOCJALISTYCZNA

24

14 jako sojusz Centrolewu

POLSKA PARTIA SOCJALISTYCZNA-LEWICA

1

KOMUNISTYCZNA PARTIA POLSKI

5

1%

1%

BLOK UKRAIŃSKO-BIAŁORUSKI

21

4

BLOK MNIEJSZOŚCI NARODOWYCH

33

7%

3

7%

 

Swoistym zakończeniem wyborów były procesy wytaczane działaczom opozycji, najczęściej za wygłaszane podczas kampanii przemówienia. Za to skazano m. in. Irenę Kosmowską z PSL Wyzwolenie na 6 miesięcy więzienia.

Osoby przetrzymywane w twierdzy Brzeskiej zwolniono za kaucją tuż po wyborach a 26 października 1931 roku ruszył proces, który trwał prawie trzy miesiące, do 1 stycznia 1932 roku. W procesie tym na półtora roku więzienia skazany został Wincenty Witos, który jednak wyroku nie odsiedział, ponieważ jesienią 1933 roku bez przeszkód wyemigrował do Czechosłowacji.

Umocnienie pozycji obozu sanacyjnego spowodowało, że w stronnictwach opozycyjnych zaczęły pojawiać się coraz większe problemy. Przede wszystkim nie wytrzymał próby Centrolew. Wybrani z jego listy posłowie utworzyli w sejmie odrębne, partyjne kluby poselskie, które niezbyt często ze sobą współpracowały. Nie oznaczało to jednak, że współdziałanie z lat 1929 ? 1930 minęło zupełnie. Jednym z najważniejszych wydarzeń było zjednoczenie ruchu ludowego. Zapowiedzią tego zjednoczenia było utworzenie w grudniu 1930 roku Klubu Posłów i Senatorów Chłopskich z Michałem Rogiem na czele, dzięki czemu ludowcy stali się, po BBWR i SN, trzecią siłą w sejmie. Trzy miesiące później, 15 marca 1931 roku, odbył się w Warszawie zjazd zjednoczeniowy PSL Piast, PSL Wyzwolenie i Stronnictwa Chłopskiego, na którym podjęto decyzję o utworzeniu ogólnopolskiego Stronnictwa Ludowego, uchwalono jego program i statut oraz powołano jego władze. Kongresowi zjednoczeniowemu przewodniczył Maksymilian Malinowski (PSL Wyzwolenie), na prezesa nowej Rady Naczelnej powołano Wincentego Witosa(PSL Piast) a kierownictwo Naczelnego Komitetu Wykonawczego objął Stanisław Wrona (SCh). Rozszerzenie zasięgu wpływów na młode pokolenie zapewniał działający od 1928 roku Związek Młodzieży Wielskiej Wici. Nowo utworzone stronnictwo opowiedziało się za kontynuowaniem walki z obozem rządzącym w obronie parlamentaryzmu, praworządności i demokracji. W  miarę upływu czasu i narastania kryzysu i pauperyzacji wsi założenia programowe stawały się coraz bardziej radykalne. W roku 1933 np. opowiedziano się za przejęciem zadłużonych wielkich majątków ziemskich na cele reformy rolnej bez odszkodowania.

W nowo powstałym Stronnictwie jednak jeszcze długo dawały o sobie znać różnice poglądów, a znacznie częściej animozje osobiste, umiejętnie zresztą podsycane przez ekipę rządzącą. Ujawniły się one już w roku po kongresie zjednoczeniowym, gdy kilku posłów z Mieczysławem Michałkiewiczem z byłego PSL Piast, wystąpiło z klubu ludowego i utworzyło prosanacyjne Narodowo ? Chłopskie Stronnictwo Agrarne, przemianowane później na Chłopskie Stronnictwo Rolnicze. Groźnie wyglądał rozłam spowodowany usunięciem ze stanowiska przewodniczącego Naczelnego Komitetu wykonawczego S. Wrony na przełomie lat 1934 i 1935. Skupiona wokół niego grupa działaczy, wspierana przez sanację, reaktywowała Stronnictwo Chłopskie. Wspomniane rozłamy nie zachwiały jednak pozycją SL, które nadal pozostało jedyną liczącą się reprezentacją wsi polskiej, a ponoszone straty szybko odrabiano, pozyskując nowe siły z własnej organizacji młodzieżowej. Po wprowadzeniu nowej konstytucji i nowej ordynacji wyborczej na Nadzwyczajnym Kongresie SL 14 lipca 1935 roku postanowiono o przejściu do bezwzględnej opozycji wobec obozu sanacyjnego. Kongres podjął również decyzję o zbojkotowaniu zbliżających się wyborów parlamentarnych i równocześnie ostrzegł, że ubieganie się o mandat jest równoznaczne ze znalezieniem się poza Stronnictwem. Ostrzeżenie to nie przestraszyło części członków Rady Naczelnej SL. Kilkunastu jej członków na czele z A. Waleronem, Michałem Rogiem i Janem Smołą uznało bojkotowanie wyborów za błąd i postanowiło wystąpić ze Stronnictwa. Utworzyli oni Kadrę Działaczy Chłopskich i zaapelowali do ludności wsi o popieranie ich w wyborach. Dla SL rozłam ten nie okazał się groźny. Przyśpieszył jego konsolidację co zaowocowało tym, że na kongresie Stronnictwa w grudniu 1935 roku prezesem został wybrany przebywający na emigracji W. Witos, a faktyczne kierowanie ugrupowaniem powierzono M. Ratajowi.

W nowo uchwalonym programie bardzo mocno podkreślono zasady agraryzmu i zwracano uwagę na tragiczną sytuację ekonomiczną wsi. Akcentowano nienaruszalność własności prywatnej z tym wyjątkiem, że wielka własność ziemska musi być przejęta bez odszkodowania na rzecz reformy rolnej. Opowiadano się również za rozwojem różnych form spółdzielczości, zwłaszcza  handlowej. Za konieczne uznano uspołecznienie banków i największych zakładów przemysłowych. W sprawach politycznych żądano przywrócenia ustroju parlamentarno ? demokratycznego, zmiany konstytucji  oraz rządu odpowiedzialnego przed parlamentem i cieszącego się zaufaniem społecznym.

Te konsolidacyjne działania SL nie spodobały się rządzącej sanacji. Jesienią 1936 roku w odpowiedzi na manifestacje chłopskie przeprowadzono na południowej Lubelszczyźnie akcję pacyfikacyjną. W następnym roku wydano zakaz urządzania uroczystości upamiętniającej udział kosynierów w bitwie pod Racławicami. Doprowadziło to do starć pomiędzy przybyłymi jednak na miejsce kilkunastoma tysiącami chłopów a policją. Zastrzelono dwóch manifestantów a wielu aresztowano i postawiono przed sądem.

W wyniku tych akcji i pod wpływem znajdującego się na emigracji W. Witosa SL postanowiło odpowiedzieć akcją, którą miał być strajk chłopski. Miał on polegać przede wszystkim na wstrzymaniu dostaw żywności do miast i zaniechanie zakupów jakichkolwiek artykułów  przemysłowych. Domagano się również przedzamachowych, demokratycznych metod rządzenia państwem, zmiany ordynacji wyborczej i konstytucji oraz amnestii dla emigrantów brzeskich. Ostatecznie strajk objął tereny zachodniej i środkowej Małopolski oraz południowe ziemie byłego Królestwa Polskiego. W wyniku interwencji policji doszło do starć zbrojnych, w wyniku których wg. oficjalnych danych zginęło 40 chłopów, a kilkuset odniosło obrażenia.

W następnym roku nie zdecydowano się na powtórzenie strajku. Nie oznaczało to jednak rezygnacji z walki z sanacją. SL ponownie zbojkotowało wybory w 1938 roku. Wzięło jednak udział w ostatnich przed wybuchem wojny wyborach samorządowych, które odbyły się na przełomie 1938 i 1939 roku, gdyż były one przeprowadzone na podstawie demokratycznej, proporcjonalnej ordynacji. Potwierdziły one dominującą pozycję SL na wsi, zwłaszcza w południowej i centralnej Polsce. Z szacunkowych danych wynika, że SL, od maja kierowane już oficjalnie przez przybyłego z emigracji W. Witosa, w przededniu wojny skupiało ok. 150 tysięcy członków. Było więc najbardziej masową organizacją na polskiej wsi.

 

Hymn PSL

Rota jest uważana za drugi hymn Polski, ale jest ona również hymnem PSL-u

 

Maria Konopnicka – „Rota”

 

Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród,

Nie damy pogrzeć mowy!

Polski my naród, polski lud,

Królewski szczep piastowy,

Nie damy by nas zniemczył wróg…

– Tak nam dopomóż Bóg!

Do krwi ostatniej kropli z żył

Bronić będziemy Ducha,

Aż się rozpadnie w proch i w pył

Krzyżacka zawierucha.

Twierdzą nam będzie każdy próg…

  – Tak nam dopomóż Bóg!

Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz,

Ni dzieci nam germanił.

Orężny wstanie hufiec nas,

Duch będzie nam hetmanił,

Pójdziem, gdy zabrzmi złoty róg…

Bibliografia

Chłopi, kultura naród tom I, Myśl polityczna ruchu ludowego, pod red. J. Jachymek, K.Z. Sowa, M. Śliwa, Rzeszów 1996

Chwalba A., Historia Polski 1975 – 1918, Kraków 2000

Brzoza Cz., Sowa A.L., Historia Polski 1918- 1945, Kraków 2006

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

stat4u